• Wszystkie wpisy
  • Cypr – minął rok od powrotu :)

    Uświadomiłam sobie, że dzisiaj mija dokładnie rok od naszego powrotu z Cypru. Konkretniej mówiąc, to uświadomiła mi to moja babcia, pytając: „A dlaczego ty tak właściwie wtedy wróciłaś?”. Hm… Wiecie, na początku było naprawdę w porządku. Praca z psami w ciągu dnia, jazda konna wieczorami. Wycieczki na plażę, wyjścia do restauracji i do kina. Do […]

  • Wszystkie wpisy
  • Czasami nienawidzę ludzi

    Szlag mnie trafia. I jak w tytule: czasami naprawdę nienawidzę ludzi. Moja chrzestna i stryj mają siedmioletnią sukę owczarka niemieckiego. Duży pies o bardzo… wiejsko-owczarkowatym charakterze, że tak powiem. Pies przygarnięty ze schroniska, już czwarty w ich historii – co się im zdecydowanie chwali. Wcześniej był miks labradora i dwa boksery. Moja chrzestna i stryj […]

  • Wszystkie wpisy
  • Trochę spokoju

    Wrzesień

    Baaardzo długo nas nie było. Życie jednak często komplikuje się w najmniej spodziewanych momentach ;). Tym razem skomplikowało się na tyle, że dopiero wczoraj zorientowałam się, że mamy już praktycznie połowę września za nami. Jednak – mam nadzieję – wszystko już ogarnęłam i mogę się, po raz pierwszy od paru miesięcy, naprawdę zrelaksować. Przede wszystkim […]

  • Bez kategorii
  • Zaginiony, znaleziony pies…

    1

    Mój wczorajszy wieczorny (czyt. było już po północy) spacer z psami miał dość zaskakujący finał. Byłyśmy już dość blisko mieszkania, gdy spomiędzy krzaków wybiegł pies. Nic niezwykłego, tak naprawdę. Trochę mnie to zirytowało, bo szczur ma akurat cieczkę, ale myślę sobie trudno, najwyżej trochę dłużej się naczekam aż właściciel odwoła psa. Czekam, czekam… Właściciela nie […]